Pleszew Nocą

MENU

ZMIANY W TRAWIENIU

21.01.2036r. Czuję się coraz gorzej. Około godziny 07:30 postanowiłem zjeść śniadanie. Jakie ogromne było moje zdziwienie, gdy podczas brania pierwszego kęsa kanapki, natychmiastowo rozpuścił się on w mojej jamie ustnej. Jak wiemy - w jamie ustnej zachodzą pierwsze procesy trawienne i jest to czynnością normalną, wykonywaną przez organizmy każdego z nas. Jednak kawałek kanapki całkowicie strawił się w moich ustach czego już normą nazwać nie można, a bardziej (często wykorzystywanym przeze mnie na tej stronie terminem) anomalią. Tuż po zaobserwowaniu i uświadomieniu sobie, że to, co dzieje się z moim organizmem dzieje się naprawdę w podskokach pobiegłem na SOR. Gdy tam dotarłem i opisałem swoje objawy, w oczekiwaniu na lekarza zostałem natychmiastowo wyproszony, a gdy opierałem się temu, utrzymując stanowisko, że muszę zostać zbadany - zostałem wyprowadzony stamtąd siłą. Co mogłem zrobić? Wróciłem do domu i zająłem się swoim życiem tak, jakby nic nadzwyczajnego się dzisiaj nie stało.